Drzwi wewnętrzne jako konieczny kawałek każdego budynku

drzwi wewnętrzne

drzwi wewnętrzne

Drzwi są stałym kawałkiem każdego pomieszczenia do mieszkania. Raczej ciężko się bez nich obejść. Dlatego, gdy planowałam dekoracje wnętrz dla kolejnego nowo poznanego zleceniodawcy, to spotkałam się z problemem drzwi wewnętrznych. Drzwi wewnętrzne okazały się nader
miłym elementem, choć do tej pory nie miewałam z nimi nic do robienia.
Planowałam raczej pełne budynki mieszkalne, ale nie zajmowałam się projektowaniem wnętrz.

Niestety w czasach kryzysowych należy brać każdą zatrudnienie, która jest i nie chimerzyć, ponieważ inaczej może być tak, że braknie kasy na życie. Inna sprawa kiedy bym była bardziej doświadczona i miała już prestiż i sławę, mogłabym wybierać w kontrahentach i zleceniach, ale póki co stoję na początku kariery projektanta i nie stać mnie na grymasy. A więc przyjęłam zadanie na urządzenie wnętrz nieruchomości takiego zamożnego faceta i w trakcie realizacji modelu zetknęłam się z tematem drzwi wewnętrznych.

drzwi wewnętrzne – jak rozwiązałam ten problem?

Przedtem drzwi wewnętrzne interesowały mnie tylko o tyle, że miałam takie w domu i nie przyszło mi nigdy do głowy, że da się mieć odmienne drzwi wewnętrzne. To po prostu kwestia niewiedzy. A dzisiaj należałoby połazić po rozlicznych magazynach, poszukać w necie i podjąć decyzję, które drzwi wewnętrzne zafundować memu możnemu pracodawcy. Było to interesujące przeżycie. Drzwi było wszędzie mnóstwo. Drewniane, z płyty HDF, metalowe. Identycznie framugi, także mogły być z drewna lub ze stali. Każda wytwórnia naturalnie wynosiła pod niebiosa swoje towary
i wierzę, że dużo z nich oczywiście produkuje bardzo solidne drzwi, lecz w problematyce wyglądu nie wiedziałam, co robić, ponieważ niby dowolne różne, lecz mimo to wyglądały tak samo.

W efekcie zaszłam do sąsiedniego stolarza i zamówiłam każde drzwi wewnętrzne u niego. W końcu pracodawca był na tyle bogaty, że mógł mieć co chciał, a pragnął właśnie posiadać ciekawe pokoje. Drzwi ja własnoręcznie zaprojektowałam, miały być z litego drzewa modrzewiowego, dobrze pomalowane niebieską kryjącą farbą.